I kto by pomyślał, że w życiu takiej szarej myszki jak ja nastąpi taki przełom? Szarobura codzienność zamieniła się w energiczne poranki, zabawne po południa, miłe wieczory...
Nigdy nie byłam zbyt lubiana. Śmiali się ze mnie, wytykali palcami. Miałam jedną, prawdziwą przyjaciółkę. Klaudia była ze mną zawsze, kiedy tego potrzebowałam. Obie byłyśmy wielkimi fankami One Direction, zresztą do tej pory jesteśmy... Moim ulubieńcem od zawsze był Niall. Oczywiście wszyscy są super, ale ten blondynek miał w sobie coś... Coś czego nie potrafię opisać.
Teraz patrzymy na to z trochę innej perspektywy. Pewnie domyślacie się o co chodzi. Tak, znamy One Direction.
To może zacznę od początku ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zwyczajny prolog, może trochę przykrótki i monotonny, ale mam nadzieję, że się spodoba. ; )
Świetny prolog <3
OdpowiedzUsuń